Na początku, kilka informacji:

Indeks Eksplozywności Wulkanicznej (ang. Volcanic Explosivity Index, VEI) – skala eksplozywności erupcji wulkanicznych, opracowana w 1982 przez Chrisa Newhalla z U.S. Geological Survey i Steve’a Selfa z University of Hawaii.

Skala eksplozywności oparta jest na wartościach objętości wydobywającego się materiału piroklastycznego, wysokość chmury pyłów wyrzuconych do atmosfery oraz opisowych określeniach wybuchu (od łagodnego po megakolosalny). Skala eksplozywności jest otwarta, ale wielkość 8 przypisana jest do największych znanych w historii erupcji wulkanicznych (około 1012 m³ tefry oraz 25 km słup pyłów), podczas gdy erupcje o wartości 0 to erupcje nieeksplozywne (poniżej 104 m³ wyrzuconych materiałów). Każdy punkt na skali VEI oznacza dziesięciokrotny wzrost eksplozywności wybuchu. [na podstawie: https://pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_Eksplozywno%C5%9Bci_Wulkanicznej%5D

Upadek w drugiej połowie V wieku Hunów umożliwił wymienianym przez Jordanesa wojowniczym grupom słowiańskim, tj. Antom i Sklawinom stopniowe przesuwanie się nad Dunaj w bezpośrednie sąsiedztwo Cesarstwa Bizantyjskiego. Transfer ludności słowiańskiej z ziem między Łabą a dorzeczem Bugu na południe w tym okresie został  później zintensyfikowany  innymi jeszcze uwarunkowaniami. Mianowicie po roku 536 nastąpiła katastrofa klimatyczna wywołana gwałtownymi erupcjami  wulkanów zaistniałymi w latach 536, 540 i 547.

Niezwykła to sytuacja, ponieważ w tym okresie doszło do kilku niezwykle masywnych wybuchów wulkanicznych w kilku miejscach na Ziemi.

Według opinii R.B. Roberta zamieszczonej w „Nature”, udział w katastrofie miał wybuch wulkanu Tavurvur, znajdujący się nieopodal dzisiejszego miasta Rabaul (Papua-Nowa Gwinea).

Ken Wohletz z Los Alamos National Laboratory uważa, że stało się to również za sprawą wybuchu Krakatau. Eksplozje te sklasyfikowano poniżej dwóch najwyższych wskaźników VEI.

Ostatnio jako przyczynę Późnoantycznej Małej Epoki Lodowcowej podaje się również wybuch wulkanu w Ameryce Środkowej. Sytuację tą identyfikuje się z nadzwyczaj masywnym, o skali eksplozywności od 6 do 7 stopni VEI, wybuchem wulkanu Ilopango w 535/536 r. (Ameryka Środkowa, Salwador). Gorące popioły i materiały piroklastycznye rozprzestrzeniające się falą z prędkością kilkuset kilometrów na godzinę zniszczyły miasta Majów.


Emisja materiału piroklastycznego podczas lawiny piroklastycznej, wulkan Mayon, Filipiny, fot. 1984 r.
(Z Wikimedia Commons, bezpłatnego repozytorium mediów)

Wybuch wulkanu spowodował nawarstwienie popiołów do wysokości dochodzących miejscami do 50 m. Nawet w odległości 60 km od wulkanu pyły pokrywały powierzchnię na ponad metr wysokości. Na obszarze ok. 2,5 tys.km kwadratowych wokół wulkanu życie zostało wyeliminowane na kilka stuleci. Po katastrofie na długi czas uległy przerwaniu lokalne szlaki handlowe. Sytuacja ta zmusiła Majów do przeniesienia się na niziny obecnej Gwatemali. Skutki klimatyczne eksplozji amerykańskiego wulkanu zostały tragicznie odczute przez ludność na całym świecie.

W wyniku wybuchu do atmosfery zostały wyrzucone ogromne ilości popiołów i tlenków siarki, które przez wiele lat znacząco obniżały życiodajne naświetlenie powierzchni całej kuli ziemskiej. W efekcie nastąpiło globalne ochłodzenie.

Zespół  klimatologów, biologów, historyków i językoznawców – kierowany przez Ulfa Büntgena ze Szwajcarskiego Federalnego Instytutu Badawczego – udowodnił, że unoszące się w atmosferze pyły wulkaniczne wraz ze zmniejszoną aktywnością słoneczną spowodowały  obniżenie średnich globalnych temperatur o 3°C, co oznaczało  jednocześnie spadek średnich rocznych temperatur  do zaledwie 11,8 °C.

Kronikarz bizantyjski Prokopiusz z Cezarei odnotował, że blask Słońca w roku 535 roku był bardzo słaby, jak podczas zaćmienia, i że była to bardzo zła przepowiednia. W istocie nią była. W kronice irlandzkiej zanotowano  „brak chleba w roku 535” roku, oraz „brak chleba od 535 do 539 roku”.

Na przestrzeni wielu lat niskie temperatury, krótsze niż do tej pory  lata i dłuższe zimy przyczyniły się do znaczącego zmniejszenia plonów, czego efektem był powszechny  niedobór żywności. Zmieniające się warunki klimatyczne oraz bytowe były jedną z przyczyn – być może najważniejszą – gwałtownego przemieszczania się sporej masy Słowian z północy na południe. Celem migracji stało się  zdobycie lepszych warunków do życia.

Gwałtowne przemieszczanie wielkich mas ludzkich w tamtych czasach nazywane jest „wielką wędrówką ludów”. Czynniki przyrodnicze okazały się tu po raz kolejny decydujące.