This image has an empty alt attribute; its file name is m02.jpg,maxwidth,1366,maxheight,657
Sarmacja
This image has an empty alt attribute; its file name is m02.jpg,maxwidth,1366,maxheight,657

This image has an empty alt attribute; its file name is m02.jpg,maxwidth,1366,maxheight,657

This image has an empty alt attribute; its file name is image-7.png

22.07.2019 – dołączone przez Grzegorz J.

Opinia WG – 24.07.2019
Dołączona mapa to ilustracja, że informacje Ptolemeusza bezbłędne nie są…
Jak widać, Morze Azowskie jest trochę za duże, więc Don uchodzi do niego na szerokości Kujaw.
Natomiast „góry” są rozmieszczone przez autora mapy w trochę dowolny sposób. Amodockie (czyli podolskie Tołtry) są za mocno na wschód (55° długości), Bodinus to równo 55° szerokości (Wysoczyzna Mińska), a Alańskie (Wyżyna Smoleńska) i Ryferyjskie (Wałdaj?) pasują. Ale jak widać, wymiar stopnia szerokości jest za mały (jak w przypadku ziem polskich).
Rozmieszczenie plemion to oczywiście jest kwestia interpretacji wskazówek typu „powyżej”, więc np. stepowi Aorsowie wylądowali na ukraińsko-białoruskim pograniczu (wyrojenie się z bagien Prypeci?).
Niestety, mamy w tym wszystkim mocny przechył sarmacki i zachodnia część Sarmacji została pominięta. Do tego tradycyjnie wielki naród Wenedów został potraktowany jak mniejsi sąsiedzi.
Wskazanie Wenedów przy Zatoce Wenedzkiej należy zaś traktować tak samo, jak informacje, że Peucyni zamieszkiwali Sarmację od strony Dacji, a plemiona sarmackie od strony Donu. Po prostu są to trzy główne etnosy, pomiędzy które należy tę część Europy podzielić (zgodnie ze wskazówką Tacyta, czyli pomiędzy sarmackich stepowców i osiadłych Wenedów oraz Peucynów).
Położenie Wenedów bliżej określa mniejsze sąsiedztwo. To między innymi Goci nad dolną Wisłą, Awarini od strony źródeł Wisły, Wieleci nad wschodnim Bałtykiem, Galindowie, Sudini i Stawanowie na pograniczu z Alanami (a nie na Mazurach…) oraz Igylliones i Kostobokowie od strony góry Peuki, czyli Pikuju w ukraińskich Bieszczadach.
Z tego wynika tyle, że wielki naród Wenedów to wschodnia część ówczesnych Słowian (tych, których część przeszła Karpaty i jako Sklaweni skolonizowali Bałkany). Tak w przybliżeniu mowa o Białorusi (pod Smoleńskiem mamy już góry Alanów), północnej Ukrainie i wschodniej Polsce.
Notabene; mapa tego nie pokazuje, ale we wschodniej Polsce wg danych Ptolemeusza powinny być Góry Wenedzkie. Konkretnie – na północnym Mazowszu. Jednak tu mamy ewidentne zepsucie oryginalnego przekazu. Szerokość bowiem powinna być podobna jak w przypadku Peuki, gdyż Ptolemeusz połączył wszystkie „góry” w jedno pasmo przecinające całą Sarmację. To pasmo powinno więc zaczynać się od Wisły, czyli od zachodnich Karpat (których u Ptolemeusza zbiegiem opisanych wyżej okoliczności nie znajdziemy).
Reasumując. Nie bądźmy tacy szlachecko-sarmaccy i zostawmy Polskę wraz z okolicą wielkim ludom – Lougiom i Wenedom. Bo sarmatyzm Polaków wynika głównie z tego, że nazwa z Ptolemeusza pasowała do państwa polsko-litewskiego (i z tego, że pozwoliliśmy, by Skandynawowie wraz z nazwą Gotów ukradli nam też nazwę Wenedów).